Duchy i inne atrakcje Zamków Piastowskich 3/4. Ruiny, ale nie zamków.

wnętrze wapiennika nad Jeziorkiem Daisy


Trasa: Zamek Książ> (niebieskim szlakiem) Palmiarnia> Lubiechów> Witosz> Jeziorko Daisy> Rozdroże Pod Sowiną> (czerwonym szlakiem) Świebodzice> (czarnym szlakiem) Zamek Książ

Długość trasy: 24 km

Czas przejścia: 4 godziny 45 minut


Jeziorko Daisy, czyli wypełnione wodą dawne wyrobisko wapienia, odwiedzaliśmy już jesienią 2020 r. Wtedy dotarliśmy do niego z Książa za znakami niemiłosiernie asfaltowego szlaku zielonego. Dzisiaj wybieramy o niecały kilometr dłuższy (ale mniej bitumiczny) wariant niebieski, prowadzący przez Górę Witosz (456 m n.p.m.), najwyższe wzniesienie Książańskiego Parku Krajobrazowego

Mijamy palmiarnię w Lubiechowie, a po dojściu do torów kolejowych skręcamy w ulicę Lisią. Wzdłuż drogi ciągnie się betonowe ogrodzenie przysłaniające niepokojącą zabudowę fermy zwierząt futerkowych.

W końcu wchodzimy w las, gdzie Dolnośląski Zespół Parków Krajobrazowych umieścił drewnianą tablicę ze schematycznym oznaczeniem pobliskich atrakcji. Prześledzenie na niej zaplanowanej trasy sprawia nam jednak pewne trudności. Być może dlatego, że kolory szlaków nie zgadzają się do końca z rzeczywistością, a północ znajduje się u dołu mapy...




Uznawszy swoje wysiłki za daremne, ruszamy dalej za niebieskimi znakami wymalowanymi na drzewach. Gdyby nie kolejna tablica dydaktyczna, pewnie nawet nie zauważylibyśmy, że wspięliśmy się na Witosz. Przy okazałych rozmiarów wiacie odpoczynkowej czytamy o dewońskich mułowcach i piaskowcach ze zlepieńcami oraz soczewami wapieni, a także o możliwym podobno do zaobserwowania w terenie Sudeckim Uskoku Brzeżnym.

Stąd niedaleko już do rezerwatu przyrody utworzonego wokół Jeziorka Daisy. Pomiędzy pozbawionymi liści drzewami zaczynają prześwitywać sylwetki starych wapienników- cylindrycznego oraz sześciokątnego, na życzenie baronowej na Książu przerobionego na kryty dachem domek myśliwski. 


wapiennik cylindryczny...


... oraz sześciokątny, przerobiony pod koniec XIX w. na domek myśliwski 

Lustro wody w zimowym świetle nie wydaje się tak zielone jak w cieplejszych miesiącach. Kręcimy się chwilę dookoła, kadrując ciekawe fotograficznie widoki. Kibolowi zaś, który ,,ozdobił" ruiny niebieskim sprayem, życzymy aby nawiedziła go Biała Dama, najlepiej z mandatem.


...kadrując ciekawe fotograficznie widoki...



powtórzenie ujęcia z jesieni :)

Kontynuujemy wędrówkę szlakiem niebieskim aż do skrzyżowania z drogą oznaczoną na czerwono nad Witoszowem Górnym. Tutaj zakręcamy w kierunku Świebodzic. Przechodzimy przez centrum miasteczka, aby skierować się następnie ku XVIII- wiecznej Bramie Lwów projektu Christiana Wilhelma Tischbeina. Przy zamku zamykamy pętlę po Książańskim Parku Krajobrazowym.


Komentarze

Popularne posty