Przesiadka (KDB on tour).
![]() |
| Jelonek Podróżniczek przy dworcu w Jeleniej Górze. |
Wracamy z Karkonoszy z przesiadką w Jeleniej Górze. Mamy aż trzy godziny wolnego, więc zastanawiamy się jak je spędzić. Oczywiście moglibyśmy ruszyć szlakiem jelonków, na który składa się już 30 rzeźb wykonanych przez uczniów i nauczycieli Zespołu Szkół Rzemiosł Artystycznych im. Stanisława Wyspiańskiego w Cieplicach. Jelonki zaczęły zasiedlać miasto od 2020 r., podążając za trendem zapoczątkowanym przez wrocławskie krasnale i kontynuowanym ochoczo przez nowotarskie owce, gdańskie lwy, bydgoskie myszy, dziki z Krynicy Morskiej, mewy z Kołobrzegu czy limanowskie Nafciaki.
W rękę wpada nam jednak ulotka Muzeum Karkonoskiego. To obiekt, który powstał już w 1914 r., z inicjatywy działacza Towarzystwa Karkonoskiego Hugo Seydla, a wg projektu wrocławskiego architekta Carla Grossera. W 2011 r. przeszedł modernizację, podczas której m.in. dobudowano do niego szklane atrium, stanowiące od tej pory ,,szkatułkę" zamykającą stojącą wcześniej na zewnątrz modelową chatę sudecką. Zapowiada się całkiem interesująco, więc prosto z dworca ruszamy w kierunku skrzyżowania ulic Matejki i Chełmońskiego. Wzrokiem odprowadza nas ciągnący za sobą ciężkie walizy Jelonek Podróżniczek...
Przed muzeum stoi fotościanka, w której otwory chętnie wtykamy głowy. No bo kto nie chciałby mieć zdjęcia z Duchem Gór?!
![]() |
| Kto nie chciałby zdjęcia z Duchem Gór?! |
Następnie wchodzimy do środka. Chata w konstrukcji zrębowo-przysłupowej przyciąga wzrok już przy kupowaniu biletów w kasie (bilety normalny- 20 zł), ale w głębi muzeum czeka więcej atrakcji. Wystawa stała podzielona jest na kilka działów tematycznych. W dziale historycznym (sprzed 1945 r.) szczególnie ciekawe wydają się eksponaty związane ze sztuką ludową- na przykład formy piernikarskie czy jedyna w polskich zbiorach muzealnych szopka piramidowa (z kościoła ewangelickiego we Wleniu).
![]() |
| Chata Karkonoska w muzeum w Jeleniej Górze. |
![]() |
| Formy piernikarskie. |
![]() |
| Szopka piramidowa. |
W dziale archeologicznym oprócz zęba i kła mamuta wzrok przyciąga wyeksponowany w szklanej gablocie średniowieczny miecz traktowany przez wieki jako miejskie insygnium (wg legendy należał do Bolesława Krzywoustego, ale ponieważ wg najnowszych badań datuje się go na II poł. XIII- I poł. XIV w., jego właścicielem mógłby być raczej Bolko Mały, książę świdnicko-jaworski).
![]() |
| Dział archeologiczny. |
Następnie przechodzimy do części poświęconej historii nowożytnej. Najpierw oglądamy rekonstrukcję wnętrza barokowej kamienicy mieszczańskiej (uważając, aby nie podchodzić za blisko do ogradzającej meble barierki- momentalnie włącza się alarm). Potem przechodzimy do kolejnej sali, w której wita nas makieta kościoła Podwyższenia Krzyża Świętego (dawniej Kościół Łaski). Co ciekawe, to oryginalny model z czasów budowy kościoła. Dalej prezentowane są eksponaty związane z początkami turystyki w Karkonoszach- gipsowy model Kotliny Jeleniogórskiej z końca XIX w., dawne pamiątki, dioramy czy ozdobione metalowymi odznakami laski.

XVIII-wieczny model Kościoła Łaski.

Diorama przedstawiająca kamienice przy rynku w Jeleniej Górze.

Karkonoskie laski turystyczne.
Całe piętro zajmuje z kolei kolekcja szkła artystycznego z różnych okresów i w różnych stylach- od baroku po współczesność.

Elegancki zestaw do serwowania alkoholu.

Puchar w stylu biedermeier z motywem zamku Chojnik.

Szkło malowane z dolnośląskimi motywami.
Spędzamy w muzeum około godziny, a więc wciąż zostaje nam sporo czasu do przesiadki. Ulicą Matejki wędrujemy w stronę rynku. Ten spacer sam w sobie jest też lekcją historii- na wielu budynkach widać tu jeszcze prześwitujące spod tynku niemieckie napisy.
Z rynku idziemy natomiast na dworzec ulicą 1. Maja. Po drodze spotykamy całkiem sporo jelonków...

Jelonek Przewodniczek na jeleniogórskim rynku.

Karruś (maskotka Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego).

Witalis, Jelonek-motocyklista.

Jelonek rockman pod Jeleniogórskim Centrum Kultury.











Komentarze
Prześlij komentarz