GR20 3/10: Tighjettu-Castel Vergio.
***English below***
Trasa: Refuge de Tighjettu> Bergerie de Ballone> Bocca di Foggialle> Refuge de Ciottulu di i Mori> Bergeries de Radule> Castel de Vergio (GR20, etapy 5a+5b+5c)
Długość trasy: 15 km
Czas przejścia: Tighjettu-Ciottulu di i Mori: 4 h, przerwa w Refuge de Ciottulu di i Mori: 40 min., Ciottulu di i Mori-Castel de Vergio: 3 h 35 min. (8 h 15 min. łącznie)
Ponieważ planujemy przejść dzisiaj tylko jeden etap GR20, nie śpieszymy się z wyruszeniem w drogę. Dojadamy makaron, który został nam z kolacji i jako jedni z ostatnich, po ósmej rano, opuszczamy schronisko Tighjettu.
![]() |
| Poranek w Tighjettu. |
Na zejściu w kierunku widocznej poniżej zielonej doliny, zauważamy czerwone szarfy oraz odblaski. Okazuje się, że to oznaczenia biegu Restonica Trail by UTMB, który odbywa się w ten weekend i którego dwie najdłuższe trasy prowadzą częściowo szlakiem GR20. Ale Restonica Trail to jeszcze nic, bowiem w korsykańskich górach organizowany jest również bieg o nazwie ,,Ziemia Bogów" (La Terre des Dieux), który umożliwia zawodnikom pokonanie niemal całego GR20. Na raz, w maksymalnie 72 godziny. Próbujemy poszukać w pamięci odcinków trasy, na których byłoby ewentualnie możliwe przejście z chodu do biegu i jakoś kiepsko nam idzie.
![]() |
| Oznaczenia biegu Restonica Trail. |
Tymczasem schodzimy powoli (po kamieniach) ku bacówce Ballone. Prywatne bacówki (bergerie) pełnią na GR20 podobną funkcję jak schroniska, a oprócz tego można się tu często zaopatrzyć w wytwarzany na miejscu ser. Ale póki co jest jeszcze wcześnie, więc w Ballone zatrzymujemy się tylko po to, aby zrobić zdjęcia smutnym osiołkom.
![]() |
| Zejście do bacówki Ballone. |
![]() |
| Smutny osiołek w Bergerie de Ballone. |
Przez jakiś czas idziemy wśród drzew, dostrzegając wiszące na nich dziwne kokony. Sprawdzimy później, że za ich utkanie odpowiedzialna jest żerująca na sośnie gąsienica korowódka. Po wyjściu z lasu zaczyna się podejście na przełęcz Bocca di Foggialle (1963 m n.p.m.). Owszem, jest trochę stromo i jest trochę skał, ale w porównaniu z trudnościami z poprzednich dni to bułka z masłem.
![]() |
| Kokon korowódki sosnowej. |
![]() |
| Widok z przełęczy Bocca di Foggialle w kierunku Lac de Calacuccia. |
Za przełęczą trasa się wypłaszcza, a na horyzoncie pojawia się schronisko Ciottulu di i Mori, gdzie zatrzymujemy się na omelette du fromage. Wspólnie z hikerami biesiadują tu jaszczurki...
![]() |
| Wypłaszczenie... |
![]() |
| ...i schronisko Ciottulu di i Mori na horyzoncie. |
![]() |
| Omelette du fromage... |
![]() |
| ...i biesiadująca jaszczurka. |
Po wyjściu ze schroniska pojawia się lekka wątpliwość co do przebiegu trasy- część osób wybiera krótszy wariant wzdłuż rzeki Golu, ale my idziemy tak jak oficjalnie prowadzi GR20- nieco naokoło, grzbietem przypominającym nieco bieszczadzkie połoniny.
![]() |
| Wariant grzbietowy. |
![]() |
| Schronisko zostaje w tyle... |
![]() |
| ...i schodzimy do doliny rzeki Golu. |
![]() |
| Krowy pasące się w dolinie. |
Trochę niżej, tam gdzie oba warianty się łączą, Golu tworzy malownicze kaskady oraz małe, szmaragdowe jeziorka, w których można się kąpać. Nie odmawiamy sobie tej przyjemności.
![]() |
| Skalne baseny na rzece Golu. |
Na trzy kilometry przed metą napotykamy jeszcze Bergerie de Radule, gdzie wpadamy na lodowatą oranginę. A później- niespodzianka!- wychodzimy na szosę. Zdążyliśmy już prawie zapomnieć jak wygląda droga bitumiczna i samochody. Dzisiaj nocujemy jednak nie pod namiotem, a w luksusach- w hotelu Castel de Vergio, dawnym ośrodku narciarskim, służącym dzisiaj przede wszystkim osobom przemierzającym szlak GR20.
< następny post
***English version***
Route: Refuge de Tighjettu> Bergerie de Ballone> Bocca di Foggialle> Refuge de Ciottulu di i Mori> Bergeries de Radule> Castel de Vergio (GR20, stages 5a+5b+5c)
Distance: 15 km
Walking time: Tighjettu-Ciottulu di i Mori: 4 h, break at Refuge de Ciottulu di i Mori: 40 min., Ciottulu di i Mori-Castel de Vergio: 3 h 35 min. (8 h 15 min. in total)
Since we are planning to hike only one stage of the GR20 today, we are in no hurry to set off. We finish the leftover pasta from dinner and, as some of the last people, leave the Tighjettu refuge after eight in the morning.
![]() |
| Morning in Tighjettu. |
On the descent toward the green valley visible below, we notice red ribbons and reflective markers. It turns out they are flags for the Restonica Trail by UTMB, which is taking place this weekend and whose two longest routes partially follow the GR20 trail. But the Restonica Trail is nothing compared to another race organized in the Corsican mountains. It's called ‘The Land of the Gods’ (La Terre des Dieux), and it allows runners to tackle almost the entire GR20. All at once, in a maximum of 72 hours. We try to search our memories for sections of the route where it would even be possible to switch from walking to running, but nothing really comes to our minds...
![]() |
| Markers of Restonica Trail. |
Meanwhile, we slowly make our way down (over the stones) toward the Bergerie Ballone. On the GR20, private bergeries serve a similar purpose to the refuges, and you can often buy locally made cheese here as well. But for now, it's still early, so we only stop at Ballone to take pictures of some sad-looking donkeys.
![]() |
| Heading down toward Ballone. |
![]() |
| Sad donkey at Bergerie de Ballone. |
For a while, we walk among the trees, noticing strange cocoons hanging from them. We will find out later that they are woven by the processionary caterpillar, which feeds on pine trees. After clearing the woods, the ascent to the Bocca di Foggialle pass (1963 m a.s.l.) begins. Sure, it's a bit steep and there are some rocks, but compared to the difficulties of the previous days, it's a piece of cake.
![]() |
| Pine processionary cocoon. |
![]() |
| View from Bocca di Foggialle toward Lac de Calacuccia. |
Beyond the pass, the trail levels out, and the Ciottulu di i Mori refuge appears on the horizon. There we stop for an omelette au fromage. Lizards join the hikers in their feasting...
![]() |
| Finally flat... |
![]() |
| ...with Ciottulu di i Mori on the horizon. |
![]() |
| Omelette du fromage... |
![]() |
| ...and a lizard joining the feast. |
![]() |
| The ridge route. |
![]() |
| Leaving the refuge behind... |
![]() |
| ...and descending into the Golu valley. |
![]() |
| Cows grazing in the valley. |
A bit lower down, where the two variants merge, the Golu forms picturesque cascades and small, emerald pools perfect for swimming. We simply can't pass up such a pleasure.


















Komentarze
Prześlij komentarz